W latach 1961–1964 polska ekspedycja archeologiczna pod kierunkiem Kazimierza Michałowskiego prowadziła badania w Faras na terenie dzisiejszego Sudanu. Prace odbywały się w związku z międzynarodową akcją ratowania zabytków Nubii, zagrożonych zalaniem po budowie Wielkiej Tamy Asuańskiej. Polscy archeolodzy odkryli tam pozostałości średniowiecznej katedry chrześcijańskiej, należącej do dawnej kultury nubijskiej.
Największym znaleziskiem były malowidła ścienne przedstawiające postacie religijne, biskupów, świętych i sceny chrześcijańskie. Odkrycie miało ogromne znaczenie, ponieważ pokazało wysoki poziom artystyczny i kulturowy chrześcijańskiej Nubii. Zabytki z Faras pozwoliły lepiej poznać historię regionu, który przez długi czas był mniej obecny w europejskich badaniach nad starożytnością i średniowieczem.
Część malowideł trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie powstała Galeria Faras im. Kazimierza Michałowskiego. Odkrycie w Faras uznaje się za jedno z największych osiągnięć polskiej archeologii. Umocniło ono międzynarodową pozycję polskich badaczy i pokazało, że archeologia może nie tylko odkrywać przeszłość, ale także ratować zagrożone dziedzictwo kulturowe.